Data publikacji: 2016-07-26
Autor: Anna Górska
Jak najlepiej rozpocząć nowy tydzień? Na rowerach! Za nami już kolejny, intensywny, czwarty dzień wyprawy rowerowej. Tym razem nasza dzielna ekipa miała do przejechania 93 km.

W poniedziałek (25.07) z samego rana uczestnicy „W protezie na rowerze – bo liczy się droga” wyruszyli z Kluczborka, gdzie mieli okazję nocować w uroczej, spokojnej okolicy, wśród zieleni i lasów. Tym razem naszym celem i zarazem głównym przystankiem był Wrocław. Tam na naszych bohaterów czekał już dłuższy odpoczynek, wolny czas, przeznaczony na pełną regenerację oraz spokojne zwiedzanie pięknej stolicy Dolnego Śląska. Odwiedzili nas również wspaniali goście, w tym sam Mateusz Żebrowski, dla którego m. in. organizowana jest właśnie nasza wyprawa.

rowery_4.2

Tego dnia fizjoterapeuta i trener personalny Kamila − Jakub Majewski również postanowił spróbować swoich sił na dwóch kółkach i dzielnie dołączył na rowerze do głównych bohaterów wyprawy.

rowery_4.1

W drodze do Wrocławia na naszą ekipę czekało kilka krótszych postojów, w tym m. in. w Namysłowie oraz wiele ciekawych i niezapomnianych wyzwań.

Ostatecznie, po godz. 16.00 uczestnicy wyprawy dotarli do stolicy Dolnego Śląska, gdzie spędzili całe popołudnie i wieczór. Nocleg zapewnił im Haston City Hotel. Serdecznie dziękujemy za tak miłe ugoszczenie naszej ekipy!

rowery_4.3

rowery_4.5

rowery_4.4

 

Wesprzyj nas i przekaż darowiznę!

Tylko wspólnymi siłami możemy pomóc Kamilowi zebrać całą kwotę.

Bądź na bieżąco!

Dołącz do wydarzenia i obserwuj postępy w naszej wyprawie rowerowej!

Ty też możesz jechać z nami, a dołączyć można na każdym etapie trasy!


ORGANIZATORZY AKCJI