Data publikacji: 2016-08-03
Autor: Kamil Misztal
Zapraszamy do zapoznania się z krótką relacją Kamila z dwóch etapów wyprawy rowerowej "W protezie na rowerze - bo liczy się droga".

“Witajcie!
Na początek mam dla Was zaległą relację z wczorajszego.
Etap Zakopane – Nowy Sącz rozpoczął się najgorzej, jak tylko mógł czyli od zimna i deszczu. W takich warunkach jechaliśmy aż do Krościenka nad Dunajcem. Pierwsze kilometry to kilka to podjazdów, a później aż do Nowego Sącza z górki. Kilka km przed metą dołączył do nas Maciej Sowiński i we trójkę o 16.00 zameldowaliśmy się w hotelu. Krótko mówiąc, etap bardzo szybki, ale z przeszkodami w postaci deszczu.

Etap dzisiejszy Nowy Sącz – Iwonicz Zdrój!

Ciężko tak naprawdę dziś coś sensownego napisać, 130 km było do przejechania czyli nie jakoś bardzo dużo, ale dla mnie ten dzień okazał się jednym wielkim kryzysem, nogi miały siłę, aby jechać, ale głowa ciągle mówiła nie. Pierwszy krótki przystanek mieliśmy w Krynicy Zdrój, już tutaj nie jechało mi się dobrze, później było niestety jeszcze gorzej i o 15 mieliśmy przejechane dopiero 70 km. Na dodatek w trasie obtarłem sobie palca u nogi i ostatnie kilometry były w bólu, ale dotarliśmy do celu. Teraz odpoczynek i walka, aby jutro było lepiej i jedziemy dalej!
Pamiętacie o Marcinie i Mateuszu?
To dla nich jedziemy i mam nadzieję, że uda się tak jak w ubiegłym roku pomóc :)”
rowery_12.1

rowery_12.2

Jeżeli chcecie być zawsze na bieżąco i czytać najnowsze wieści od Kamila, zapraszamy na fanpage naszej akcji.


ORGANIZATORZY AKCJI